Kilka dni wolnego postanowiliśmy wykorzystać na trasę Ennsradweg. Trasa przebiega w Alpach wzdłuż rzeki Enns. Niestety ścieżki rowerowe często znikały i trzeba było jechać drogami. Trasa raczej dla wprawionych, na szczęście pogoda nam dopisywała a krajobrazy były prześliczne.

About The Author

Witamy na naszej stronie o wyprawach rowerowych. Kilka lat temu zaraziliśmy się turystyką rowerową z namiotem i nie możemy się wyleczyć :)

9 Comments

  1. Wybieramy się wkrótce na rowery do Dolnej Saksonii, między innymi nad Wezerę i czytam chętnie wszystko o drogach nad rzekami. Napisz więcej! 🙂

    PS. Na mapie wyżej Salzburg widnieje jako „Solnogród” – Google zwiarował 🙂

    • Też mnie ten Solnogród wkurza :), google translate nie zawsze daje rade, postaram się napisać więcej ale to może za tydzień gdzieś. Dolna Saksonia – nigdy nie byłem w tych częściach Niemiec, czekam na posta 🙂

  2. Piękne widoki, zazdroszczę! Ja jednak wolę zwiedzać na piechotę 😉

  3. Dla mnie amatora, trasa wygląda na morderczą 😉

  4. Salzburg przejechaliśmy na rowerach już dwa razy, ścieżki są tak dobrze oznakowane że naprawdę ciężko się zgubić. Może z czasem napiszemy specjalny post o Salzburgu. 🙂

  5. A Salzburg będzie jakoś szerzej opisany? 🙂
    Chętnie bym poczytał 🙂

    p.s. Rower w Alpach… rewelacja!

  6. Zgadzam się kami, ciągle myślimy stereotypowo, że jest drogo itd. a tak naprawdę ceny takie same jak w Polsce.

  7. nooo, widoki mega! w ogóle mam wrażenie, że letnia Austria jest u nas mocno niedoceniona. a to tak piękny kraj!!

  8. Piekna trasa! Zaczynam wspólne rowerowe wycieczki z moja 5-cio latka. Jezdzimy po najblizszej okolicy, ale kiedys wyruszymy w dluzsza trase.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*

Close